No fajnie, fajnie tez przez ostatnie 2 lata wygrac cokolwiek poza pucharem Katalonii, nie? Wiadomo ze nikt nie moze narzekac na ciagla gre na 3 frontach - ale nie powiesz mi, ze jestes zadowolony z ukladu terminarza Barcelony. Bo dwumecz z Live/Chelsea przerywany meczem z Numanciami czy innymi Osasunami to troche inna bajka niz Gran Derby w miedzyczasie czy Villareal jakis. No ale w sumie faktycznie fajniej sie ponapinac niz pomyslec logicznie. Ale z jednym masz racje - adresowalem bardziej do Krzycha i jego kolegow true fanow Barcy.Mentor pisze:Zgadzam się. Fajnie jest grać w Lidze Mistrzów. Finał Pucharu Króla też nie jest wcale taki zły.cru pisze:Barcy przyjdzie grac fajne mecze co 3 dni z Villareal, Liverpoolem i Realem.
A po meczu z Live zylem zupelnie ok, bo nie nalezalem do ludzi ktorzy widzieli Real gromiacy Anglikow 3 do jaja, wiec nietrafiony argument. A Guti jasne ze czeka, az ktos dostrzeze w nim material na najlepszego rozgrywajacego Europy



