Ja akurat za wczorajszą bramkę nie mam pretensji do Pawełka bo strzał był poza jego zasięgiem, dużo gorzej wyglądały bramki które puszczał z Lechem czy z Górnikiem w zeszłej rundzie, chociaż z perspektywy trybun również miałem do niego pretensje. Powtórki w TV pokazały jednak coś innego. Jeśli chodzi o skandowanie jego nazwiska to też nie miało to wczoraj miejsca w czasie spotkania, przynjamniej ze strony D, innych sektorów nie za bardzo słyszałem, jedynie gdy wyszedł na rozgrzewkę. A jeśli chodzi o "gnojenie" go przez własnych kibiców to jest to mimo wszystko trochę nie fair, żeby wyzywać swojego piłkarza, co zwłaszcza lubią robić ludzie na sektorze E.piwus pisze: Nazwisko Pawełka powinni częściej skandować, czemu chłopak ma się przejmować puszczanymi szmatami? Trzeba dbać o dobre samopoczucie piłkarzy....... Nie rozumiem wsparcia za sam fakt, że jest słaby, nie przypominam sobie, by wspierano np. Kryszałowicza, a jemu już bardziej się należało.
Co do samego spotkania to w pierwszej połowie Pasiaki dość mocno się postawiły, do tego doszła słaba gra Wisły i było jak było. W drugiej połowie jednak wszystko wróciło do normy i poszło zgodnie z planem
Zawiedziony jestem frekwencją, mam nadzieje, że to da trochę do myślenia włodarzom Wisły przy ustalaniu cen biletów, gdy stadion będzie już skonczony, bo widok 13-14 tys widzów na 33 tysięcznym stadionie nie będzie wyglądał zbyt ciekawie.



