Tak patrze na terminarz i wydaje się, że United mają cięższe spotkania. Oczywiście jedno zaległe jeszcze, z Portsmouth, ale już teraz mają gorszy bilans bramkowy, co jeszcze niedawno wydawało się nie do odrobienia.
United w 2 ostatnich spotkaniach stracili 6 goli, co jest 1/3 tego co stracili przez poprzednie 27 kolejek.
Liverpool w 2 ostatnich meczach strzelił 9 goli i o 2 wyprzedzają Diabły, mając przy tym więcej goli strzelonych.
Liverpool ma jeszcze Fulham (a), Blackburn (h), Arsenal (h), Hull (a), Newcastle (h), WHU (a), WBA (a), Spurs (h)
United: Villa (h), Sunderland (a), Portsmouth (h), Spurs (h), Middlesbrough (a), Man City (h), Wigan (a), Arsenal (h), Hull (a)
Wyboldowałem mecze, w których o 3 punkty będzie ciężko. Zgadzacie się ?
Z Villa sobie raczej Diabły poradzą. Friedel nie zagra i forma fatalna. Arsenal i City wiadomo - choć City na wyjazdach grają fatalnie, to jednak derby. No, a z Boro zawsze ciężko się gra na wyjeździe.
Liverpool z Fulham może mieć problem, ale jak zagrają tak jak ostatnio to wygrają. Hull też powinni spokojnie pokonać i Spurs chyba też, choć tu będzie nieco trudniej.



