Wydaje mi się, że po rozbudowie stadionu ceny biletów, znacznie spadną i najtańsze będą kosztować nie więcej niż 15 zł. Ale oczywiście frekwencja jest uzależniona też od wyników sportowych, bo jeśli (odpukać!) staniemy się ligowym średniakiem to o kompletach zapewne będziemy mogli pomarzyć.Zawiedziony jestem frekwencją, mam nadzieje, że to da trochę do myślenia włodarzom Wisły przy ustalaniu cen biletów, gdy stadion będzie już skonczony, bo widok 13-14 tys widzów na 33 tysięcznym stadionie nie będzie wyglądał zbyt ciekawie.



