Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: wianuch » 23 mar 2009, 22:03

Mentor pisze:Porto to akurat zespół o klasie podobnej do Porto i nie wydaje mi się, aby to umniejszało hiszpańskiej ekipie.
Myślisz, że Porto dałoby rade Wam 4 bramki wklepać? :lol: Mówiąc szczerze to w dzisiejszym porto jest może 5 znanych (mi) nazwisk, natomiast Atletico ma zespół składający się z reprezentantów czołowych reprezentacji-Kun, Aguero, Heitinga, Simao, Forlan, Coupet to przecież gracze z najwyższej półki - przynajmniej na papierze Atleti ma lepszy skład.
Mentor pisze:Wynik tej konfrontacji powinien być rozstrzygnięty po pierwszym meczu w którym to w jakiś niewytłumaczalny sposób padł remis.
W pierwszym meczu na SB też można uznać za niewytłumaczalne, że Real nie wygrał :?
Mentor pisze:Problem w tym, że dla niektórych porządne drużyny są chyba tylko w Premiership A może dwumecz z Bayernem zasłuży na miano poważnego sprawdzianu? Jak myślisz?
Gdyby była jesień 2008, to z pewnością bym powiedział, że Bayern nie jest porządnym wyznacznikiem formy Barcy, teraz jest z nim troche lepiej. No powiedz z jaką drużyną z czołówki w tym sezonie grała Barca wyłaczając Real?
Mentor pisze:Cóż ja Ci poradzę, że Tottenham ma budżet wielokrotnie większy od budżetów tych czterech hiszpańskich ekip razem wziętych? O Manchesterze City już nie wspominam
To swoją droga, ale coś chyba jest w tym, że Araby i inne Abramowicze czy Glazery inwestują w zespoły angielskie a nie hiszpańskie. Teraz mówisz o Betisie - ja ten news po raz 1 słysze. Nawet gdyby kupił to ciekawe kto mu tam pójdzie poza Robinho :lol:

Wróć do „Hiszpania”