Przy takiej grze w obronie jaką wtedy prezentowaliśmy - kto wie? Może nie aż cztery, ale nie byliby raczej bezbronni. Zresztą Porto w tej edycji LM pokazuje naprawdę duży potencjał ofensywny (w skrócie - Lisandro LopezVianuch pisze:Myślisz, że Porto dałoby rade Wam 4 bramki wklepać?
Zwłaszcza duet Kun-Aguero wymiataVianuch pisze:Atletico ma zespół składający się z reprezentantów czołowych reprezentacji-Kun, Aguero, Heitinga, Simao, Forlan, Coupet to przecież gracze z najwyższej półki - przynajmniej na papierze Atleti ma lepszy skład.
Heitinga to bardziej dwunasty zawodnik przeciwnika aniżeli dobry defensor
Zgadzam się, że na papierze mają świetną ekipę. Sam o tym pisałem wcześniej.
Ile bardzo dobrych okazji do zdobycia bramki miał Real?Vianuch pisze:W pierwszym meczu na SB też można uznać za niewytłumaczalne, że Real nie wygrał
Dla mnie Sevilla, Villarreal czy nawet nieszczęsne Atletico to silne zespoły. Oczywiście nie absolutny TOP, ale silne na pewno. Valencia również w momencie pierwszego spotkania z nami była w zupełnie innej sytuacji. Grali wtedy bardzo dobrze i wydawali się nie gorszym rywalem niż Real.Vianuch pisze:No powiedz z jaką drużyną z czołówki w tym sezonie grała Barca wyłaczając Real?
Staram się rozumieć tych, którzy mówią, że Barcelona nie grała jeszcze z nikim wielkim. Nie nasza wina, że nie mieliśmy do tej pory (w tym sezonie) okazji zagrać z Liverpoolem czy Manchesterem United. Wam się akurat poszczęściło. Szczerze zazdroszczę
Oczywiście, że tak, ale to nie zasługa tych konkretnych klubów jako takich tylko samej ligi, która jakby nie patrzeć jest doskonałym produktem marketingowym. Premiership jest zdecydowanie najbardziej medialną ligą i to nie od dziś ani nie od wczoraj.Vianuch pisze:chyba jest w tym, że Araby i inne Abramowicze czy Glazery inwestują w zespoły angielskie a nie hiszpańskie.
Zdziwiłbyś sięVianuch pisze:Teraz mówisz o Betisie - ja ten news po raz 1 słysze. Nawet gdyby kupił to ciekawe kto mu tam pójdzie poza Robinho


