Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 24 mar 2009, 19:40

Widzę, że kompletnie nie rozumiesz o co mi chodzi.

Wytłumaczę wszystko jeszcze raz. Napisałeś, że Villarreal powinien rozstrzygnąć losy konfrontacji z Grekami już w pierwszym meczu ponieważ mieli tam nie tylko dużą przewagę, ale przede wszystkim mnóstwo bardzo dobrych okazji strzeleckich. Dwukrotnie pytałem Ciebie ile bardzo dobrych sytuacji strzeleckich miał Real w meczu z Liverpoolem i dwukrotnie wykręciłeś się od konkretnej, precyzyjnej odpowiedzi... co jest dla mnie zresztą oczekiwaną odpowiedzią :] Real prowadził grę bo tak się gra przeciwko Liverpoolowi. Anglicy zagrali swoje a Real dość pechowo przegrał, ale wcale nie był tam zespołem zdecydowanie lepszym. Nigdzie nie pisałem, że Liver bardziej zasłużyło na zwycięstwo więc zachowaj jakiś poziom dyskusji i nie wkładaj mi w usta własnych tworów albo kończymy zabawę. Może dla ułatwienia cytuj konkretne fragmenty moich wypowiedzi żeby nie było oszukiwania.

Jeśli chodzi o statystyki z oficjalnej strony Realu to śmieszy mnie tylko sam fakt dodawania jakichś dziwnych wyliczeń ku pokrzepieniu serc bo innego wytłumaczenia nie widzę. Tego typu newsów było już w tym sezonie co najmniej kilka. Wcześniej udowadniali, że Robben jest efektywniejszy od Messiego a teraz, że Huntelaar skuteczniejszy od Eto'o.

Powiem szczerze, że Twoje ostatnie zdanie zupełnie zbiło mnie z tropu. Kompletnie nie rozumiem co miałeś na myśli, ale nie tłumacz tego bo to nieważne.

Tak Etus. Lekarz kazał przytakiwać.

Wróć do „Hiszpania”