Ironizujesz, czy mówisz poważnie? Franek to świetny gość, jednak o grze kadry powinni decydować młodsi, w perspektywie kolejnego turnieju nie można opierać się na 35-latku. Sam Franek - człowiek dość twardo stąpający po ziemi - twierdzi, że kadra to już przeszłość. I słusznie.Fishbone pisze:To samo można powiedzieć o Wichniarku. Ja po cichu liczę, że Frankowski odbuduje się w Jagiellonii i będzie mógł wrócić do kadry.
Choć trochę szkoda.



