Coś w tym jest, ale od razu zaznaczam, że nie biorę udziału w bójkach z policją, nie wyrywam krzesełek. Moi znajomi raczej też nie, po prostu takich sytuacji na trybunach ekstraklasy nie ma (albo udowodnij wypisując mi te mecze).Wilmore pisze:Ty chcesz, żeby Twoi kumple lub Ty po bójce z policją/wniesieniu broni na stadion/wyrywaniu krzesełek będą bezpieczni i niezagrożeni niczym.



