Statystyki muszą robić wrażenie nie tylko na kibicach Barcelony. Nie tylko na kibicach Arsenalu. Skuteczność Francuza zasługuje na gromkie oklaski wszystkich zainteresowanych piłką nożną w stopniu wyższym niż przeciętnym.
Wracając do bardziej klubowych klimatów mamy przede wszystkim dwa newsy:
http://www.blaugrana.pl/news/2036/inies ... iekly.html
Sergio Ramos :* Autentycznie szczere dziubaski. Trzeźwy nie jestem, ale należy traktować je poważnie.Iniesta jest wściekły
Iniesta przybył na zgrupowanie kadry w Las Rozas wraz z lekarzem FCB i zaświadczeniem o kontuzji mięśnia, która uniemożliwi mu grę przez 15 dni. Otrzymał wyrazy współczucia od trenera Vicente Del Bosque, a dyrektor sportowy, legendarny Fernando Hierro, dodał mu otuchy. Piłkarz był również na kolacji wraz z kolegami z reprezentacji przed powrotem do Barcelony.
Młody piłkarz z Fuentealbilli był wyraźnie niepocieszony faktem, że nie będzie mógł zagrać w meczu reprezentacji przeciwko Turcji. "Musiałem przyjechać, ponieważ zostałem powołany. Teraz muszę jak najszybciej wrócić do gry. Wściekam się, że kontuzja mi to uniemożliwia, nie mam wyraźnie szczęścia w tym sezonie, ale to nic poważnego, więc mam nadzieję, że po dwóch meczach reprezentacji będę mógł spokojnie wystąpić w rozgrywkach La Liga i Ligi Mistrzów" - zapewnił.
Iniesta nie narzekał jednak na fakt, że musiał udać się na zgrupowanie do Madrytu. "Należy zawsze starać się dobrze wykonywać swoją pracę. Nikt tu nie uważa, że ktoś działa w złej wierze. To ja jestem tym poszkodowanym, który nie może grać."
Piłkarz stwierdził również, że trudno mu będzie oglądać mecze reprezentacji, nie uczestnicząc w nich, jednak pokłada wiarę w drużynie Vicente del Bosque.
Sergio Ramos życzy Inieście szybkiego powrotu do zdrowia
Pochodzący z Andaluzji obrońca odłożył na bok rywalizację między Realem a Barçą i wyraził nadzieję, że Iniesta jak najszybciej wróci do gry i stwierdził, że nieobecność wychowanka Barcelony jest dużą stratą dla reprezentacji.
"To wielki piłkarz, który zawsze gra na wysokim poziomie. Martwi mnie jego uraz. Żadnemu koledze nie życzę źle. Zwłaszcza Andresowi, którego znam od wielu lat. Liga? Jest to rywalizacja drużynowa i najlpsza wygrywa."
Obrońca Realu Madryt stwierdził, że mecze z Turcją są dla reprezentacji szczególnie ważne. "Ewentualne wygrane obu spotkań praktycznie zapewniłyby nam awans do Mistrzostw Świata."
http://www.blaugrana.pl/news/2037/zarto ... C3%A9.html
Żartowniś Piqué
Nie od dziś wiadomo kto w szatni FC Barcelona sprawia, że z twarzy zawodników nie znika uśmiech, ale także często maluje się na nich wyraz bezradności. Mowa oczywiście o Gerardzie Piqué, największym żartownisiu kadry Pepa Guardioli.
Kataloński obrońca do tego faktu się przyznaje i opowiada niektóre z historii, których bohaterami byli piłkarze Dumy Katalonii. O "talencie" Gerarda na własnej skórze przekonali się m.in. Thierry Henry i Victor Valdés. "Valdésowi schowaliśmy kiedyś rękawice, przez co spóźnił się na trening i musiał płacić karę" - przytacza Piqué.
Chowanie różnych części sportowego stroju to jeden z ulubionych dowcipów Piqué: "Szukają później pół godziny, czasami godzinę" - opowiada.
Z całą pewnością najgorzej znosi pomysły Gerarda Thierry Henry. "Bardziej niż moje dowcipy denerwuje go poranny hałas. Nie lubi jak drzemy się o 9 czy 10 rano w szatni" - śmieje się Piqué.
Już w styczniu w wywiadzie udzielonym jednej z angielskich gazet Titi przyznał: "To największy żartowniś w drużynie. Jest jak wrzód na dupie. Jest dowcipny, ale jego pomysły są ostre. Zawsze uderza w ciebie bardzo praktycznymi żartami. Jest naprawdę zabawny, ale wciąż pozostaje wrzodem na dupie".


