Tak, wina za brak zabezpieczenia meczu jest po jej stronie. Ale nie wina za rozruchy w mieście - te mogłyby się pojawić i po zabezpieczonym meczu.
EDIT:
Faktycznie, policja pokazała się z jak najgorszej strony w Przemyślu, doprawdy.
Mam rozumieć, że to wina policji, żePodkarpacka policja zatrzymała kilkudziesięciu kiboli, którzy awanturowali się w Przemyślu. By rozgonić agresywny tłum, policjanci użyli armatki wodnej i pocisków gumowych.
Chuligani nie mogli wejść na derbowy mecz Polonii i Czuwaju Przemyśl, ponieważ prezydent zdecydował, że spotkanie odbędzie się w ogóle bez udziału kibiców. Policjanci byli przygotowani, że grupy kiboli szykują bijatykę, tzw. "ustawkę" w mieście i uniemożliwili konfrontację. Doszło do starć. Policjanci zostali obrzuceni kamieniami. By zaprowadzić porządek policja użyła broni gładkolufowej i armatki wodnej. Ranny został policjant, strażnik miejski i jeden z kibiców. - Z tego co wiem niegroźnie, ranni już opuścili szpital - mówił radiu TOK FM Mirosław Dyjak z przemyskiej policji.
W sumie policjanci zatrzymali około sześćdziesięciu osób, w tym kilkunastu nieletnich. Uczestnicy burd mają stanąć przed sądem w trybie przyspieszonym.
, jak to wcześniej ktoś bredził?grupy kiboli szykują bijatykę, tzw. "ustawkę" w mieście
Nie wiem, czy śmiać się z tego, czy płakać.



