Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: Wilmore » 28 mar 2009, 21:14

MENDEZ pisze:Moze inaczej, widze ze nie dotarlo - taktyka na papierze to co innego niz wprowadzenie jej w zycie a to ostatnimi czasy jest nierealne! No chyba, ze dzisiaj widziales zespol z taktyka bo ja nie...
Nie dotarło, bo nie widzisz chyba, co mówisz:
Skoro Leo wyjaśnił taktykę na papierze, a szwankowało jej wykonanie i wprowadzenie w życie, to jakim prawem można mieć pretensje do trenera, a nie piłkarzy?

Co do piłkarzy niektórzy z was mają nadal opinię, jakby Polska miała graczy z lat 80/90, a nie XXI wieku. Ok. Nie wiem, skąd się bierze takie przekonanie, ale nie moja sprawa. Im szybciej przejrzą na oczy, że nie jesteśmy Brazylią, a Irlandia Płn. wcale nie ma wiele gorszych piłkarzy od nas, tym mniej rozczarowań was czeka. Bo w Polsce nadal żyje stwierdzenie, że piłkarz rozwija się do 25 roku życia. Bo nadal się wszystkim wydaje, że jeśli kogoś biorą do Empoli/Auxerre/Dortmundu, to jest wielkim piłkarzem. Owszem, z OE to wielki awans. Ale na zachodzie to najwyżej średnia półka.
Michniewicz sam jest mądrzejszy i niedawno mówił, że na kadrę jest za wcześnie dla niego.
Janas przy Leo to żaden trener, nie ma się co oszukiwać. To fajny facet, dobry trener, ale nie ma co go do Leo porównywać. Do kadry nie ma co go przywracać, on sam nawet by nie chciał.
W Polsce nie ma kandydatów - fajny byłby Kasperczak, o ile nie wymyślałby polskich Ouadja czy innych Hughuesów. Reszta to pomyłki.
Ale i tak lepszy Janas czy inny Michniewicz, niż to, co nas czeka - Engel lub Majewski nie bez powodu są tak blisko Laty.
I dopiero zacznie się płacz.
Wreszcie, bo niektórzy mają problemy z odczytaniem tego, co piszę - z wielu względów zwolnienie Leo teraz ma sens. Widzę tyle samo negatywów, co pozytywów w tym temacie. Tyle że na horyzoncie nie ma sensownej kandydatury - chyba że znów wyskoczy dobry fachowiec, jak po MŚ 2006, który będzie chętny, jak wtedy Leo.
Smuda to świetny trener klubowy, w kadrze jest wielkie prawdopodobieństwo, że się nie sprawdzi zupełnie.
Chłopaczek - a wiesz, że prowadzenie kadry i klubu to dwie różne rzeczy?

EoT. Nie będę kopać się z koniem.

Wróć do „Polska”