Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: Jarzinho » 28 mar 2009, 22:10

Źle by się działo, gdyby Trałka grał kosztem innych, gdyż jest "pupilkiem" (bzdura, większość ludzi wie, że takich u Leo nie ma, szkoda tylko, że głośniej krzyczą głupsi)

Jasne Pazdan, Zahorski i Matusiak(ten nie z GKS)itp. grali ze wzgledu na wysoka forme.

Nie czytałem tutaj postów, bo czesc jest adwokata tego goscia z Holandii, wiec spodziewam sie co tam było.

Pisałem to samo podczas el. do Euro pisze to samo i dziś. Leo to jest pojeb jesli chodzi o taktyke. Najpierw gra bez napastnika wystawiajac z przodu Zurawskiego, ktory otwarcie mowi, że był wystawiany i mial zadania ofensywnego pomocnika/ rozgrywajacego. Teraz kiedy naprawde okaząło sie, że mamy napastnikow o odpowiednim levelu gramy jak jacys idioci. To nie poraz pierwszy. Nie moge napisać zle o Rogerze, bo jak przy takim ustawieniu pilke moga rozprowadzać Levandinho, Żewlakow i Bandrowski. To jeszcze gdyby to potrafili zrobić, ale pilki podawane do Irka kiedy ten juz jest 2 metry dalej to jakas parodia. Praktycznie kazda akcja, ktora wypwrowadzali defensywni pomocnicy to strata. Mamy na boku Krzynowka i Lewego, obaj potrafia pociagnac, ale musza pilke dostac na skrzydło. Wchodzi Błaszczykowski i to samo, po co na skrzydłach dynamiczni zawodnicy, skoro nie ma w środku zawodnika, ktory potrafi, albo chce mu sie odegrac pilke. Krzynowek dzisiaj schodzac na środek boiska, zrobił to co Roger nigdy chyba nie zrobi, czyli rozegrał conajmniej 5 dobrych akcji na skrzydło. Naszymi atutami mialy być stałe fragmenty, ale jesli ktos sie nie nauczył przez kilka spotkan, że Roger ma poblem z dokopaniem pilki na środek pola karnego, to po co wysyłac tam Wasyla jak tylko robi niepotrzebne metry. O Obronie ciezko cos pokazać, nigdy nie szanowałem środkowych obroncow, ktorzy za interwencje uwazaja tylko wybicie pilki, a z szacunku do Żewłakowa nic o nim nie napisze, bo Dudka ciagnał go w dół.

Ogolnei to nie mam pretencji do Levandinho, Jelenia, bo nawet wygrywał głowkowe pojedynki i nieraz przestawił jakiegos toporniaka. Nie wiem co mam mysleć o Rogerze, ale jesli sztab szkoleniowy byłby madrzejszy, napewno Roger nie wygladałby na boisku tak jak dzisiaj. Dobre wejscie Sagana.

Co do Boruca, nie chodzi napewno o ta bramke Michała, ale o jego brak pewnosci praktycznie w kazdej interwencji. Cały tydzień wszyscy rozprawiali jakie to boisko, wiec takie rzeczy nie powinny miec miejsca.

Wróć do „Polska”