Samego Boruca obwiniać nie ma sensu bo obrona zagrała równie źle, ale nie należy go też bronić. Bramkarz to bardzo odpowiedzialna funkcja. Dzisiaj zawalił przy dwóch bramkach więc występ fatalny.
W kolejnych spotkaniach chciałbym zobaczyć kogoś innego między słupkami.


