Jeżeli miał grać Fabian, w co nie wierzę [może na mecz środowy, przynajmniej ma kto bronic karne] to po co pojechał Boruc na kadre, skoro "był zagrożony przez kibiców". Mówi się, że na pozycji bramkarza to mamy zawrót głowy, mógł Benchałer powołać Kuszczaka lub kogoś innego.Wilmore pisze:Fabiański ostatnio sporo grał, Boruc był zagrożony przez kibiców, to jest dość prawdopodobne, że był planowany do gry bramkarz Arsenalu.
To, że należy zmienić trenera nie podlega żadnej dyskusji. Benchałer zarzuca po każdym nie udanym meczu, (czyli bardzo często, właściwie co mecz) że nie mamy zawodników, że w Polsce jest tak do dupy a tam u mnie w Rotterdamie i całej Holandii tak zajebiście, że tu u was w Polsce nie ma zawodników i nawet ja mistrz strategii nic nie zdziałam (a jeszcze kilkanaście miesiecy temu mówił, że u nas są tacy sami co wszędzie) i co najciekawsze: że jest oburzony tym, że my kibice, dziennikarze i całe piłkarskie społeczeństwo wywołuje ogromne napięcie po nieudanym meczu, że jesteśmy oburzeni, że mamy pretensje itd. No to kurde chyba w tym Trynidadzie i Tobago coś mu się popie***iło



