Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs » 31 mar 2009, 0:48

Niech boski Johan nie pierdzieli głupot, bo facet chyba nie wie gdzie jest Manchester City.
Paru ludziom odwaliło na punkcie Premiership i mają chore wizje. Gdzie jest Celta Vigo, Sosiedad? Drużyną udał się fartem awans na europejskie puchary i okazały się zespołami słabymi finansowo by zatrzymać najlepszych graczy. Czy to wina Anglii że w Hiszpanie 3 miejsce zajmuje Sevila a tutaj Chelsea.
Czy to winna Premiership że w Hiszpani w 1 lidze grają Almerie Gijony?
To że Anglia do Euro nie awansowała jest psim argumentem bo ta sama reprezentacja w cuglach awansuje do MS, zdarzyło się i tyle, Barcelone wyprzedził Villareal i nikt nie powie że jest słaba- zdarzyło się.

Czytając ten tekst widac że Johan nie potrafi się pogodzić z tym że Premiership tak odjechała konkurencji. Jeśli wyznacznikiem lig ma być sukces miedzynarowodwy to szkoda że nie powiedział nic o lidze Niemieckiej czy Tureckiej. SIła ligi ma małe odbicie w stosunku do kadry.Brazylia Holandia Portugalia Argentyna 2 Irlandie. Najlepsi grają tam gdzie jest kasa i dobre zarządzanie klubem.Gdyby Hiszpania tak wymiatała w LM to Johan w swoich felietonach inaczej by to widział, ale niestety to Premiership......oj grzeje mu grzeje

Wróć do „Hiszpania”