Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: Wilmore » 01 kwie 2009, 21:00

1. Nie mam pytań. Piłkarze uważają Leo za świetnego trenera i od dawna go chwalą (czego nie robili tak za Engela czy Janasa), bo ich ktoś do tego zmusił i to wszystko pod publiczkę.
2. My nawet pierwszy skład mamy najwyżej na solidnym europejskim poziomie - jak widać na przykładzie rywali mocniejszą 11 mają choćby Słowacy...
3. Ah, rozumiem. Na Leo można pluć, ale on nie może oddać. Rozumiem już, nie mam więcej pytań.
4. Leo miał jedną wpadkę - z Holandią. Z T&T tylko idiota może oczekiwać, że mógł zdobyć więcej - i widać takich kilku jest na tym forum. Z Polską w starciu z Niemcami i Chorwacją nie miał szans, od Austrii byliśmy lepsi, bramkę wyrównującą wszyscy pamiętamy. Trudno mieć pretensje, że zajął miejsce, jakie mu specjaliści w grupie przewidywali. A do ME nie awansowali trenerzy mając ekipy o wiele mocniejsi od niego z prostego powodu - eliminacje są o WIELE trudniejsze, niż do MŚ.
5. Pewnie, to żadna sztuka, dlatego właśnie za pojedyncze mecze chwali się Lippiego czy Pareirę. Pewnie, kadrę każdy idiota może prowadzić. Smudy przygotowania opierają się na fizycznym wybieganiu i ambicji, taki typowy polski trener, tyle że potrafi lepiej zmotywować rywali. Taktycznie to nie jest nikt wielki. Technicznie - niczego nie potrafi nauczyć. Tymczasem w kadrze liczy się przede wszystkim taktyka, samym napompowaniem graczy niewiele zdziała się, gdy rywale dobrze wiedzą, czego się po rywalach spodziewać. Smuda to żaden trener dla kadry moim zdaniem, choć najlepsza z polskich opcji - choć daaaaleeeeka od tego, żeby uznać ją za dobrą. A Leo też kiedyś nazywano wielkim motywatorem, nie tylko w Polsce.

Wróć do „Polska”