My gramy o 19.15 w stolicy z imienniczką. Nastawienie pozytywne, wszyscy zdrowi, ustawienie 4-4-1-1 i jazda. Szkoda, że sektor gości tam nie nadaje się do przyjmowania kibiców, może jakieś kary ze strony PZPN, albo brak licencji spowodowałby szybkie remonty. Bo to trochę żenujące zachowanie większości polskich klubów, bo obecnie chyba aż na 9 stadionach nie wpuszcza się kibiców przyjezdnych.



