na jednym z tych wyscigow Heidfeld byl trzeci.powod byl taki ze zawalilo bmw a nie umiejetnosci wyscigowe niemca.Kubica jechal caly czas przed nim.pozniej jak zaczeli tankowac auto polaka to zajelo im to cos kolo 20 sekund.niemiec wyprzedzil polaka i jechal dalej.zaczelo padac na sam koniec wyscigu i niemiec dzieki temu ze "wyprzedzil" Roberta zjechal po opony na deszcz i jadac na takich oponach dojechal na mete na podium wyprzedzajac kilku innych rywali.tylko ze ci inni jechali na oponach nie przystosowanych do takich warunkow.Chociażby w zeszłorocznych wyścigach na Spa i Silverstone.
jak dla mnie niemiec tylko ze wzgledu na narodowosc ma miejsce w bmw i od Kubicy jest gorszy w kazdym elemencie.wystarczy popatrzyc na ten sezon.KERS daje mu okolo 0,4 sekundy przewagi na obkrozenie i Heidfeld osiaga slabsze czasy od polaka.
Polak ma dobrze zatankowane auto wiec mysle ze po pierwszy tankowaniu przesunie sie wprzod.trzeba sie obawiac Alonso.jezeli auto nie bedzie mu sprawiac problemow to przy tak zatankowanym aucie moze odjechac gdy inni wczesniej zjada tankowac.
oby nie bylo zadnej kolizji przy starcie bo ciezko byloby ominac Kubicy...



