Re: Formula 1

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2928
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Formula 1

Post autor: majer13 » 05 kwie 2009, 19:18

rbortniczuk pisze:-GP Australii Robert Kubica, który miał szansę na przełamanie złej passy z sezonu 2007 podczas jednej z neutralizacji toru, pod koniec wyścigu, został wyeliminowany przez Kazuki Nakjimę, który najechał na tył bolidu Polaka, niwecząc jego szanse na punkty.
A co ma bolid do tego że mu Nakajima przypieprzył :?: :haha:
rbortniczuk pisze:-GP Wielkiej Brytanii rozegrane zostało w strugach deszczu. Niemal wszyscy zawodnicy popełniali błędy, a dobór opon okazał się kluczowy. Na jednym z okrążeń Robert Kubica stracił panowanie nad bolidem i wypadł z toru, zatrzymując się na pułapce żwirowej.
Co ma bolid do tego że w WB padał deszcz pewnie jakieś rytuały odprawiał :haha:
rbortniczuk pisze:-GP Belgii.Robert Kubica mimo najszczerszych chęci po raz kolejny nie był w stanie walczyć z najszybszymi, a mechanicy BMW dokładali kolejnych kłód pod nogi Polaka. Kubica podczas drugiego pit stopu miał szansę wyprzedzić Sebastiena Bourdais jednak awaria dystrybutora sprawiła iż Polak spędził aż 12 sekund w boksach.
Co ma bolid do tego że mechanicy BMW to fujary i nie umieja zatankować auta :?: :haha:
rbortniczuk pisze:-GP Singapuru Dla zespołu BMW Sauber także było to nieudane GP. Punkty za szóstą lokatę zdobył jedynie Nick Heidfeld. Robert Kubica padł ofiarą regulaminu dotyczącego zasad zachowania się podczas neutralizacji toru i musiał zjechać na postój podczas, gdy boksy były zamknięte.
Co ma bolid do tego że przepisy były wówczas h****e i tylko dlatego Robert nie wygrał :?: :haha:
rbortniczuk pisze:lecz dysponował, zwłaszcza w drugiej części sezonu, znacznie słabszym bolidem niż rywale.
Napisałem że w końcówce było gorzej a nie przez całą drugą część ale tylko dlatego że BMW pracowało juz nad bolidem na 2009 rok ale widać czytanie ze zrozumieniem się kłania ...
rbortniczuk pisze:Dobry wynik Kubicy to przede wszystkim zasługa jego umiejętności a nie wyśmienitego bolidu
Tak tu masz rację ale to nie zmienia faktu że Robert nawet jeśliby zasuwał niemożliwie to w słabym bolidzie w żadnym wypadku nie osiągnął by w/w sukcesów w zeszłym sezonie i takie są reguły tego sportu bez bolidu nie ma osiągnięć i takie są fakty ... A na koniec to od ilu lat oglądasz F1 bo czytając Twoje wypociny sądzę że ten sezon jest Twoim debiutanckim ;)

PS. Jeśli byłbyś człowiekiem dojrzałym to teraz przyznałbyś się do błędu nikt się nie będzie śmiał bo jest to sport dość "egzotyczny" i połapać się w nim ciężko więc nie mam Ci niczego za złe bo sam niejednokrotnie się mylił3m ;)

Wróć do „Inne sporty”