Wiesz, nie zrozumiałeś mnie. Mi chodziło o to, że nie ma sensu tych 2 spotkań porównywać, bo teraz Liverpool nie gra z Manchesterem. Mają dwóch, kompletnie odmiennych rywali.Aker pisze: Jest sens porownywania tych meczy bo byly one rozegrane w przeciagu dwoch tygodni także forma zespolu aston villa mogła być conajmniej porównywalna w meczu z United i z Liverpoolem a na podstawie tego można zauważyć że Liverpool na tą chwile jest dużo groźniejszy u siebie niż United na Old Trafford, który 3 miesiące temu rozniósł chelsea 3-0 u siebie.
Dużo będzie zależało od dyspozycji gerrarda i lamparda w tym meczu bo to oni są głównymi reżyserami gry w swoich zespolach:


