Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: vakabayashi » 07 kwie 2009, 19:57

gravesen nie był dobry w destrukcji. nie był dobry w niczmy, owszem zaliczył może 2,3 dobre mecze ale nic ponad to. bardziej sie wsławił tym że o mało nie zabił robinho na treningu niż dobra grą na boisku. gravesen, pablo garcia, woodgate - to symbole tego co najgorsze za kadencji pereza.

dopiero 5 lat po odjeściu gravesena przybył do klubu gracz który jest godnym następcą makelele i na jakiego Real zasługuje, wiadomo o kim mowa :)

Obrazek

:lol:

http://www.youtube.com/watch?v=yjb3WS7Xy9M

Wróć do „Hiszpania”