Na razie gra nasza wygląda tragicznie, obawiałem się, że Fabiański będzie kiepsko bronił, ale na szczęście na razie nie wygląda to źle.
Musimy bardziej grać ofensywnie, na samym początku wyglądało to jeszcze nieźle, ale po ok. 20. minucie przestało mi się to podobać, przestaliśmy atakować i Villarreal przejęła inicjatywę.
Jeśli chcemy wygrać, musimy grać agresywniej, oczywiście to dopiero pierwsza połowa meczu na wyjeździe, nie jest tak źle, nawet, jeśli przegramy, ale jednak będzie trudno za 2 tygodnie.
Ogólnie liczę jeszczę na drugą połowę że się trochę zmieni i będzie dobrze.



