Wynik nie jest tragiczny, wsyzstko pzred Manchesterem, tzreba przedewszystkim uspokoić grę obronną, bo wczoraj byl dramat, gubili się z tyłu jak dzieci.
Pamiętajcie wczoraj Ferguson zagrał piekielnie cięzki mecz po raz drugi w ciągu dwóch dni, wcześniej mu sie zespól rozjechał na cały świat, wracali niektórzy po 12godzin, zmienili strefy czasowe, to naprawdę mega trudna sprawa dla nich. Z aTydzień zagraja o tyle lepiej, że na pewno już nie będą zbieraniną zmeczonych kadrami graczy. Mecz wypada w srode czyli daje dzien wiecej odpoczynku, Porto tym razem nie ma szans.
Serdecznie zapraszam do lektury mojego tekstu na temat celów MU w tego rocznych rozgrywkach.
http://gniazdowy.blox.pl/2009/04/Czy-Pr ... pions.html
Serdecznie Pozdrawiam
Gniazdowy



