Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 08 kwie 2009, 18:43

MGiggs pisze:Mentor odpuściłem bo nie widziałem sensu dyskusji po twoim pytaniu.
Moje pytanie było niejako retoryczne ponieważ udzieliłeś na nie odpowiedzi jeszcze zanim je zadałem. Chciałem Cię skłonić do zastanowienia czy, aby na pewno się trochę nie zagalopowałeś. Zresztą potem nieco zmodyfikowałeś swoją tezę co chyba może świadczyć o tym, że miałem rację.
MGiggs pisze:Na tym samym poziomie mogłem zdać pytanie ,,Czy Oshea nie jest w stanie minąć pięknie 3 przeciników,, po czym wkleiłbym linki na jutuba i napinał się że potrafi to robić podobnie jak Messi. Na takim samym nędznym poziomie zestawiliście podanie Toure z Carrickiem.
Łał. Porównanie podań Toure do podań Carricka to jak porównanie dryblingów Oshea do dryblingów Messiego? Shit happens :(

Nasza argumentacja opiera się na absurdzie? Bo pokazaliśmy filmik, który obala Twoją pierwotną tezę?

Oka zawijam się na mecz. Dzięki jeszcze raz za okazanie litości :rydzyk:

Wróć do „Anglia”