i Fiorentinę, ale o tym już chyba zapomniałeśczeher pisze:niezbyt, bo przeciez kazdy lekcewazy Bayern, ktory ogral sPORTING
Mnie też. Niech nikt nie pieprzy jak Szpaku, że był w poślizgu i nie mógł nic zrobić - stopy mógł spokojnie obniżyć. Trochę to miało znamiona celowości.Yukasz pisze:Wydaje mi się (!) że Henry mógł uniknąć uderzenia Butta ale makabrycznie to wyglądało.
Jak sobie przypomnę z jakiego powodu wyleciał w 96 r. Rehhagel, to naprawdę się dziwię, że Klinsmann jeszcze jest trenerem Bayernu...


