o pałowanie itd chodziło mi w kontekście funkcjonariuszy . Przepisu o nadużyciu uprawnień przez milicję nie było . A jeśli był później wprowadzony to w kontekście milicji go nie stosowano . Jeżeli PRL miałby nie różniący się system prawa od ustrojów demokratycznych to odpowiedzialnych za pacyfikację np. kop. Wujek już dawno by skazano a nie pieprzono się 20 lat z okładem .
Argumenty nie były kulą w płot .
Wilmore , tylko jedno ale , w roku 1916 nie było II RP , klub założono na ponad 2 lata przed ogłoszeniem niepodległości a co mnie obchodzi że 2 lata później te ziemie były polskie , klub polski nie jest .



