Znowu głupawy post. Naprawdę, faktycznie nie ma sensu dyskutować jak w odpowiedzi dostaje się tego typu kwiatki jak ten powyższy.
A Twoja definicja klasy światowej to tylko i wyłącznie Twoja. Wyobraź sobie, że ktoś może mieć inną. Tak samo jak wyobraź sobie, że komuś może się bardziej podobać STYL gry Berbatova od Etoo. Takie to trudne?


