Re: Tour De France

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Tour De France

Post autor: Duch » 11 kwie 2009, 10:49

Francuska Agencja Antydopingowa (AFLD) zastanawia się nad ukaraniem „Bossa”, który rzekomo nie wykazał ochoty do współpracy z kontrolerami dopingowymi. 17 marca br. kontrolerzy „odwiedzili” 38-letniego Teksańczyka z zespołu Astana w Beaulieu-sur-Mer, lecz Armstrong kazał na siebie czekać ok. 20 minut.

Dopiero potem kontrolerzy mogli pobrać próbki krwi, moczu i włosów siedmiokrotnego zwycięzcy Touru (1999-2005). Choć wyniki testów okazały się być negatywne AFLD chce nałożyć sankcje na „Sir Lancelota”, ponieważ spóźnianie się na kontrole jest wbrew regulaminowi.

UCI tym czasem bardziej przychylna jest Armstrongowi, który w styczniowym Tour Down Under powrócił do peletonu. Pat McQuaid, prezydent Międzynarodowej Unii Kolarskiej, powiedział, że: -wpierw AFLD musi go ukarać. Potem sprawie przyjrzą się nasi adwokaci i podejmą decyzję. Na dziś dzień, Armstrong nie postąpił ani przeciw zasadom UCI, ani przeciw regułom Światowej Agencji Antydopingowej (WADA). Nie chcemy się na razie mieszać w kwestie o charakterze krajowym. Nie chcemy wchodzić na teren francuskiego prawa.

Manager kazaskiej drużyny, Johan Bruyneel, tłumaczył, że zanim wpuścił kontrolerów do Armstronga zadzwonił do UCI, by dostać potwierdzenie, iż taka kontrola ma zostać w ogóle przeprowadzona: -Kilka dni wcześniej kręciło się sporo dziwnych ludzi. Chciałem być pewien, że otwieram drzwi właściwym osobom.

Na „twitterze” Armstrong napisał, że kontrola przebiegła w przyjaznej atmosferze: -Pan kontroler pozwolił mi wziąć przysznic po treningu, a w międzyczasie zostały załatwione wszelkie sprawy papierkowe.
Nie jestem fachowcem w tych sprawach, ale zastanawiam się czy 20 minut robi różnicę przy tego typu badaniach :think: Próbek do sprawdzenia mieli sporo (włosy, krew i mocz), więc te kilka minut nie wpłynęło chyba na zgodność wyników.

Wróć do „Inne sporty”