Po raz kolejny pokazaliśmy że na 4 miejsce na które i tak już nie ma większych szans nie zasługujemy. Mam tylko nadzieję że posypią się głowy i tak z połowa głów zostanie ścięta. Jak Mexes w lecie nie odejdzie to mam nadzieję że zafundują mu/sam sobie zafunduje leczenie w psychiatryku bo tradycyjnie się frustruje i później za jego czerwa cierpi cała drużyna. Im dalej w las tym i Totti więcej pajacował zamiast grac w piłkę. W ogóle dziś nie ma kogo wyróżnić a wszystkich zjebać. No ale tego też nie ma komu bo Spalluś powie jak zawsze że o wyniku zadecydowały epizody i gdyby nie one to byśmy wygrali


