Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
ycu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1612
Rejestracja: 06 cze 2008, 14:36
Reputacja: 67
Lokalizacja: Gdańsk

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: ycu » 11 kwie 2009, 21:43

Ogląda ktoś mecz? Do przerwy 1-0, potem 2-0 po dobrej akcji iniesty i golu samobójczym. Na minus postawa messiego, ucieka od piłki, nie stwarza żadnych sytuacji. Przemęczony czy mu się nie chce po prostu? Jeżeli to pierwsze, to czemu Pep wpuścił Hleba za iniestę, który rozgrywał dziś kapitalne spotkanie, a nie za messiego który nie istnieje?
Nieciekawa też postawa bojana, mecz zaczynał się od szybkich piłek barcy, a jeden bojan kompletnie nie wiedział, co z tymi piłkami robić. Gdy miał okazję - biegł i bawił się dalej, gdy miał rozegrać - strzelał. Dobrze że zszedł.
Obrona dobrze, Caceres poprawnie w defensywie ale kompletny brak rozegrania piłki, wszystkie do Valdesa.
Martwi też postawa arbitra - odgwizdał tylko jedno na trzy zagrania ręką w polu karnym. Na szczęście - dla barcy; na nieszczęście - Messi nie strzelił [*].
Podsumowując, prawa flanka to dziś jedynie Alves - gdyby ktoś wykorzystywał jego genialne wrzutki to byłoby świetnie. Pep zaskakuje, sam nie wiem jak odebrać jego decyzje.
Wszedł Hleb, widać że stara się coś pokazać, może chociaż on ciut napędzi grę.

Wróć do „Hiszpania”