Nie no tak się tylko pytam/śmieję. Nic osobistego Etus2.
Wypożyczenie skrzydłowego wydawało się niezłym pomysłem. Tyle tylko, że koleś nie ma absolutnie żadnych szans na grę nawet kiedy warunki sprzyjają a więc z transferu można się tylko śmiać.
Jeżeli madrycka dieta okaże się skuteczna to chyba sam się na to zapiszę. Nie szukacie przypadkiem rozgrywającego/polewającego?


