Mecz tocozny pod dyktando Barcy, bramka w pierwszej minucie ułatwiła cała sprawę. Szkoda kilku niewykorzystanych sytuacji, bo spotkanie mogło być jeszcze spokojniejsze w wykonaniu Blaugrany. Recre mialo 2 moze 3 sytuacje, ale świetnie spisał się Valdes. Troche brakowało jakości w drugiej lini, Sergio od kilku tygodni wyglada słabiej niz jesienia, Eidur także niewidoczny, Iniesta przejawiał spore checi. Wychodzilo mu to najlepiej ze wszystkich, Bojan takze sie starał, Messi słabo, ale jesli druzyna wygrywa to az tak bardzo nei ma co krytykowac. Niedługo zaczyna sie cięzki maraton i tam bedize mial okazje sie bardziej wykazać.
Co do Hleba, nei wiem moze Pep ma do wobec neigo duze nadzieje i zostanie na dłuzej. Jednak ja jestem zdania, że po sezonie dojdzie do nas ktoś z dwojki Silva/Ribery i albo Hleb albo Gudi beda musieli sie z druzyna pozegnać.



