Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: wianuch » 12 kwie 2009, 19:04

Vaart w słupek trafił więc można mu wybaczyć. Ogólnie to miałem duże ciśnienie przed kompem, żeby strzelili 2 bramkę bo zagrałem handi, ale jakoś się udało. Ciekawe jak z tym faulem Pepego przed golem, jak do tego faulu ustosunkują się kibice Barcelony i Realu :lol: Dobrze, że w pierwszych 30 minutach nie straciliśmy gola, bo było blisko. Sneijder aktualnie w znacznie słabszej formie niż Guti czy VdV, więc myśle, że w meczu z Recre zagra za niego ktoś z tej dwójki o ile nie wykuruje się Marcelo.
Higuain mnie intryguje. Dzisiaj super zagrania przeplatał z akcjami, gdzie miał 20m wolnej przestrzeni do biegu z piłką, a ten skręcał do skrzydła albo zatrzymywał grę. Wogóle jakoś wszyscy Blancos dzisiaj wolno biegali :P

Wróć do „Hiszpania”