Ja się aż tak bardzo nie zamierzam czepić poszczególnych graczy, chcę jedynie żeby były wreszcie te wzmocnieniaAkarin pisze:Jeśli chodzi o obecnie najważnieszą kwestię, czyli transfery, to nie do końca sie zgadzamy.
Też bym chciał Rafinhę, mimo ( a może nawet z powodu) jego charakteru. Bo piłkarzy z charakterem nam bardzo brakuje - a potem mamy brak woli walki, jak przy stanie 0:2 na Camp Nou. Ale Ulli nie będzie go chciał...Poza tym Dabo to taka wersja oszczędnościowa, jak Ulli będzie chciał potrząsnąć mocniej kiesą i kupić np. Zhirkowa, to ja nie mówię nieAkarin pisze: Zdecydowanie bardziej wole Rafinhe (tak, znam zdanie zarządu na temat jego charakteru).
Tak, tylko zauważ ilu mamy już pomocników. Bez sprzedaży jednego z nich ciężko będzie myśleć o ściągnięciu nowego. Tu znów Hleb jest jedynie przykładem, może to być van der Vaart, może to być ktoś jeszcze inny. A Boro kompletnie nie pasuje do żadnego schematu którym możemy grać. Od biedy upchnie się go w 4-5-1, ale tak np. graliśmy w Leverkusen (w Pucharze) i jaki był efekt?Akarin pisze:Jak dla mnie Boro na ten jeden sezon może zostać. Do czasu, kiedy Kroos wróci. On jest takim typem piłkarza, który zawsze sie może przydać.
Ja powiem raczej tak - jeśli zostanie mistrzem, to będzie na bank trenerem w nowym sezonie. Jak nie awansujemy do LM, na bank go zwolnią. Pytanie jest - co będzie jeśli zajmiemy 2 lub 3 miejsce (dość prawdopodobny wariant, patrząc jak gra i punktuje Wolfsburg)?przembal pisze:jezeli Klinsman wygra wszystkie mecze do konca sezonu to pewnie zostanie
No może i Cię nie przekonuje, ale jest nr 1 reprezentacji Niemiec, do tego najtańszą opcją z wszystkich wymienianych (tańszy niż Adler czy Benaglio, nie wspominając o Freyu). Stąd uważam, że po niego powinniśmy sięgnąć. Rensing został już skreślony w momencie wystawienia do składu na Barcelonę Butta. Taka jest moja opinia.przembal pisze:Specjalnie nie obsadzilem pozycji bramkarza bo ta pozycja jest dla mnie zagadka, jakos Enke ( o ktorego zakupie sie mowi)mnie nie przekonuje
Co do Twojego składu - wszystko ok, ale jakoś nie widzę Ribery'ego w pozycji OM. Raczej lewoskrzydłowy przy 4-3-3, lub boczny pomocnik jak teraz.
Pewnie sam piłkarz, albo jego agent rozpuszcza takie pogłoski. Akurat w środkowej obronie mamy nadmiar graczy, którzy może nie są "weltklasse spieler", ale mają ugruntowaną międzynarodową pozycję (kapitan repr. Brazylii, podstawowi reprezentanci Argentyny i Belgii). Po co nam faktycznie podstarzały Włoch.przembal pisze:Pojawiaja sie tez ploty o zatrudnienu przez nas Canavaro... PO CO?? NA CO?? niech nikt nie wpadnie na ten genialny pomysl niech idzie do Milanu i wezmie za soba Oddo...
Świetny post, przembalprzembal pisze:Czemu wszyscy zakladaja ze Ribery odejdzie?? [...]
Dlatego w Monachium póki co będzie oficjalna cisza na ten tematEuGeniusz pisze:No ładny temat poruszacie,ale sprawa transferów to może za miesiąc??(dla nas kibiców).
No tak nie do końca. Na pewnych pozycjach Klinsmann zauważył braki - chodzi mi głównie o DM-a. Nie zdążylismy niestety zatrudnić jakiegoś sensownego - Flamini wolał iść grzać ławę w Milanie, Gattuso nie puścił rzeczony Milan (mimo, iż sam zawodnik juz się zgodził), natomiast co do Tymoszczuka, to myślę, że Zenit za dużo chciał za jego wcześniejsze przejście i Ulli stwierdził najpierw że ściągnie go zimą, a potem że dopiero latem. Klinsmann chciał też Hleba i Gomeza, ale Hleb wybrał Barcelonę (ciekawe czy tego nie żałuje), a transfer Gomeza zablokował Stuttgart (może i dobrze, bo takiej kasy to on wart nie jest). Jedyny tak naprawdę spory błąd przy transferach, gdzie można zarzucić niekompetencję Klinsmannowi, to zrezygnowanie z Jansena, co pozbawiło nas jakiekolwiek zastępstwa dla Lahma (Ze Roberto to naprawdę wariant ostateczny, choć oczywiście świetny). Nie wiem czemu tak się stało, nie potrafił się z nim porozumieć czy co? Dlatego ze strony transferów patrząc, chyba jednak wolałbym, żeby Klinsmann został jeszcze jeden sezon - i przycisnął trochę zarząd w kwestii wzmocnień.przembal pisze:Przed sezonem mowilo sie ze runda jesienna jest po to zeby Klinsman zapoznal sie z kadra i ocenil wartosc poszczegolnych pilkarzy, a ewentualne transfery beda mialy miejsce zima, a najlepiej latem.
To prawda. Ja jednak nie będę nad nim aż tak mocno rozpaczał, jeżeli tylko zostaną wyciągnięte właściwe wnioski na przyszłość. Zmarnowaliśmy taką szansę rok temu po pogromie w St. Petersburgu, obyśmy nie zmarnowali jej terazprzembal pisze:Mecz z Barca odbyl sie w najgorszym z mozliwych momentow.


