zdaje się, że na onecie można takie coś znaleźć.emdżej pisze: A teraz dajcie znać czy ktoś to przeczytał z zainteresowaniem i mam to robić częściej,
Ja mogę od siebie dodać, że Fabian zagrał dość przeciętnie. Gol to po części jego wina, no i później wyszedł z bramki na 16 metr, gdzie walczył o górną piłkę z Mido i przegrał ten pojedynek. Gibbs wybił z linii piłkę, ale też coś dobrego z tego wyniknęło. Fabian uszkodził Mido i od tego momentu Wigan już nam nie zagrażało



