Gibbs nie jest zbyt pewny, ale nie boi się wyzwań. Szczerze mówiąc, w meczu z Wigan powinien wylecieć za faul taktyczny, gdy Valencia wychodził na czystą pozycję. Upiekło mu się, ale na pewno nie jest mega pewniakiem.
Co do Sylwka. Ja nie wiem do końca, czy jest takim ... pewniakiem



