Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 14 kwie 2009, 22:43

Szalony mecz :lol:
Zajebiście się to oglądało, choć przyznać trzeba że takiego haosu to dawno nie widzialem :shock: Oba zespoły mocno pokraczne w obronie a o bramkarzach nie wspomne bo to co dziś pokazali to naprawdę pełna kompromitacja.
Chelsea zasłużenie awansowała, bo o ile w obronie nie pokazali niczego to w ofensywie imponowali i kapitalnie odrabiali straty. Liverpool tymczasem jechal na farcie bo w zasadzie tylko gol Kuyta wypracowany, reszta to szczęście i śmiesznie proste błędy Chelsea.

Wróć do „Anglia”