Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Tomusmc » 14 kwie 2009, 23:00

Nie wierzyłem własnym oczom :shock: Lekko grający Liverpool w pierwszej połowie nie dał rady grającej z determinacją Chelsea w drugiej. Panowie z Nsport mieli rację (bynamniej dla mnie), że to Reina wbił sobie piłkę na 1:2. Fakt, że strzelał Drogba, ale raczej więcej w tym przypadku niż chęci wbicia piłki. Gol za gol i zdecydowanie najpiękniejsze widowisko tej edycji. Liverpool ma zresztą to do siebie, że wiele pięknych meczy było z ich udziałem :) Obrona się dzisiaj nie popisała, ale parę świetnych okazji mieli i jedni i drudzy. Ballack starał się po ziemii zmylić Reine, ale ten akurat był na posterunku, Cech który wybijał piłkę po strzale Kuyta i ten szczupak Essiene (niektórzy twierdzili, że ręką odbił ;) ). Świetny mecz, który na długo zostanie w pamięci i kolejny w którym Hiddink pokazuje jak świetnym jest trenerem chociaż w dużej mierze determinacja zawodników poazała Nam takie widowisko!

p.s. Byłem pewien, że Juve odpadło z cieniasami :P

Wróć do „Anglia”