To był żart Michał?Michał M pisze:Swoją drogą, to tej całej dyskusji o nurkowaniu możecie dodać nowego bohatera - Iniestę...
Messi miał do sforsowania Lahma w drugiej połowie spotkania. Po pierwszej połowie było 4:0.przembal pisze:Messi gdy mial do sforsowania Lahma nie blyszczal juz tak na boisku.
Mecz bez historii, ale jestem niezadowolony. Po pierwszym meczu widziałem dwa warianty rewanżu:
1. Gramy rezerwami i dowozimy wynik.
2. Wystawiamy niezły skład żeby nie stało się nic złego a zmiany robimy po przerwie.
Tymczasem wyszło tak, że Messi grał 90 minut ['] Dla mnie bez sensu bo w sobotę gramy bardzo ważne, wyjazdowe spotkanie z Getafe, które wcale nie będzie łatwiejsze od dzisiejszego (biorąc oczywiście pod uwagę, że w pierwszym meczu było 4:0) a potem mamy mecze z Sevillą, Valencią i dalej jeszcze gorzej. Jeżeli w tym okresie była jakakolwiek okazja na przynajmniej częściowy odpoczynek to właśnie dzisiaj i uważam, że nie skorzystaliśmy z tego. Mogliśmy dzisiaj przegrać 1:0. Mogliśmy dzisiaj nawet przegrać 2:0. W sobotę w ogóle nie będziemy mogli przegrać a tymczasem przewiduję, że nie wyjdziemy lepszym składem niż dziś. Zresztą nawet jeżeli w weekend zagra full-skład to ktoś będzie musiał odpoczywać w meczu z Sevillą. Generalnie jestem poddenerwowany
Denerwował mnie Eto'o, który zepsuł bodaj trzy pierwsze akcje naszego zespołu. Mówię o tych akcjach, które mogły się zakończyć zupełnie inaczej gdyby nie zagrania Samu. Iniesta oczywiście na ataku gorzej niż w pomocy, ale to nic nowego. Messi bez błysku, ale nie dziwię się. Ten mecz mieliśmy po prostu rozegrać.
Brawa dla Bayernu bo zagrali dużo lepiej niż w pierwszym spotkaniu. Przy odrobinie szczęścia mogli dzisiaj osiągnąć lepszy wynik.


