Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 14 kwie 2009, 23:32

Kryzys trwa dłużej niż od spotkania z Liverpoolem. Różnica tylko w tym, że z Blackburn, Newcastle, czy Interem ratowali nas inni, a w dwóch ostatnich ligowych meczach Macheda.

Wróć do „Anglia”