Samir właśnie w 1 połowie dwa razy nie wrócił do obrony i Gibbs zostawał sam, na szczęscie, też zagrał wczoraj dobrze.
Naprawdę fajnie sobie poradziła nasza osłabiona defensywa. W studiu tvp wspomnieli oczywiście, że nie zagrał Cazorla i Senna, ale że u nas niedoświadczony bramkarz i lewy obrońca, a także prawy, po długiej przerwie znów grał na obronie, a w środku wracający po kontuzji ... już zapomnieli zaznaczyć. Tym większe brawa.



