Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 18 kwie 2009, 14:54

guru pisze:Jak tam przed meczem? Motyle czujecie? :lol:
Coś tam czuje, ale to raczej z głodu.

Ja się nastawiam, że nie awansujemy. W razie cudu przynajmniej będę miło zaskoczony. Ciężko wierzyć jednak, że nam się uda z tymi osłabieniami. Jest niby jeszcze szansa, ze Gibbs zagra, ale co to za wzmocnienie jeśli mówimy o Chelsea ? Więcej przemawia za Chelsea i to oni są faworytem. Oni już grali na nowym Wembley, my nie. Pewnie będą młodzi przeżywać, dobrze że mało tych Anglików mamy :lol: Spore osłabienia w obronie, Atak Chelsea w formie. Ale u nich z kolei Cech ostatnio słabiej [7 goli w ostatnich 2 meczach - oczywiście wpuszczonych :P] tyle tylko, że Terry wraca do gry.

Przynajmniej Fabian będzie miał okazję, by się wykazać. Villarreal mu trudnych warunków nie postawił, Chelsea na pewno zagrozi mu nie raz i nie dziesięć, jak mawiał nieodżałowanej pamięci Zdzisław A. A kto wie, może dojdzie jakimś cudem do rzutów karnych i Fabian zostanie okrzyknięty bohaterem i będą go porównywać po meczu do Seamana :lol: jak wtedy, gdy obronił akcję z Wigan :P

Podchodzę na luzie do meczu, ale z pierwszym gwizdkiem pewnie zacznę się denerwować, jak zawsze przy ważnym spotkaniu :boje się:

P.S. Mecz ponoć na DSF można obejrzeć. A ja pilota do satelity zgubiłem :maruda:

Wróć do „Anglia”