Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 18 kwie 2009, 23:12

Nie da rady. Alkohol płynie w moich żyłach nieustannie, ale to nie alko wywołuje frustrackie fale. Oglądam wszystkie mecze Barcelony, ale takiego sędziowania jak dzisiaj to nie widziałem dawno a przynajmniej moja pamięć tego nie sięga. Wszelkie próby udowadniania, że sędzia mylił się również na naszą korzyść odbieram jako idiotyczne żarty.

PS: Wiem RealFan, że niepotrzebnie się unoszę, ale postaraj się nie mieć mi tego za złe :P Doprawdy pogrubione zdanie jest autentyczne. Mecze przebiegają różnie, ale zazwyczaj gramy na tyle dobrze, aby nieudolne sędziowanie nie mogło nas zranić. Dzisiaj niestety skuteczność zawiodła a skandaliczne decyzje sędziów wywoływały bardzo żywiołowe reakcje.

[EDIT]
Nawet Marca wystawiła sędziemu ocenę 1/10 :] Dwa niepodyktowane rzuty karne oraz nieuznana prawidłowo zdobyta bramka [']

Wróć do „Hiszpania”