Pep wspominał, ze zespoł wyglądał bardzo dobrze fizycznie i nie potrzebne były zmiany. Zreszta do tego można przywyknąc. Przy wysokich prowadzeniach Messi gra zazwyczaj i tak do końca. Najwidoczniej nasz sztab od przygotowania, odnowy odwala kawał dobrej roboty w tym sezonie. Zreszta widać to po Messim.
Skutecznośc juz poraz kolejny w ostatnich tygodniach lekko zawodzi, ale dobrze, że defensywa wyglada tak jak pod koniec 2008 roku. 7 spotkanie z rzedu na zero. To cieszy przed maratonem. Spodziewam się, ze w spotkaniach z Sevilla, Valencia, Realem, zawodnicy nie pozwola na takie marnowanie dogodnych sytuacji. Napewno nie zapomnieli, ze w 10 minut mozna załatwić cały wynik spotkania. Tego sie spodziewam.



