Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Berik » 19 kwie 2009, 10:43

krzychu212 pisze: Niezły furiat, w sumie mu się nie dziwie.
a ja sie dziwie. Prezydent tak wielkiego klubu jak Barcelona nie powinien sie tak zachowywac. Koniec koncow wygralismy, a Laporta ma ogromnego minusa z savoir vivre.
krzychu212 pisze: Żałuję tylko tego, że rekord strzelonych bramek się oddala bo tak wygrywając po 1:0 go nie zdobędziemy, ale to taka najmniejsza ze zmartwień, bo na koniec coś Alves się za rękę trzymał i oby to nie było coś groźnego.
w sumie czy jest czego zalowac :wink: ? mi tam na tym rekordzie kompletnie nie zalezy. A co do Alvesa, to i tak bedize grac. CHocby z gipsem :lol: mnie martwi brak zmian w zespole. Mamy szeroka, mocna lawke, a zmian jak nie bylo, tak nie ma. Wierze w Messiego, Xaviego czy Eto'o na lawie w najblizszym spotkaniu. Nadzieja matka glupich.

Wróć do „Hiszpania”