Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18587
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2420
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 19 kwie 2009, 15:09

gunjah pisze:Jest roznica miedzy 'Barca zagrala slabo', a 'Barca zagrala slabo jak na siebie'. Zreszta wymienilem Ci sytuacje jakie mielismy, jak klarowne byly powinienes ocenic sam skoro ogladales mecz.
ale mi nie chodzilo o same sytuacje, ale o to jak graliscie pilka w ofensywie (jak, nie ile). sytuacje bedziecie stwarzac zawsze bo macie po prostu takich a nie innych pilkarzy.
gunjah pisze:no litosci, mieli gryzc trawe i wypluc sobie pluca majac na uwadze zblizajacy sie maraton meczow tylko po to aby gdzies na forum pilka.pl jakis znafca mogl powiedziec - tak Barcelona grala pieknie. Po co? Wystarczyla spokojna kontrola spotkania i gra na pol gwizdka i spokojnie mozna bylo strzelic kilka bramek, gdyby nie tragiczna skutecznosc.
ale czy to zmienia cos w tym, co napisalem? czy w zwiazku z tym, ze zblizaja sie trudne mecze przestaje byc prawda, iz nie zagraliscie tak jak potraficie w tej drugiej polowie? krotka odpowiedz. tak albo nie. mnie nie interesuje dlaczego. po prostu stwierdzilem fakt. rownie dobrze pep mogl zdjac z boiska najlepszych pilkarzy majac na uwadze nastepne mecze i tego nie zrobil.
gunjah pisze:
Jezus Maria, ponad 4 tys postow na forum i nie wylapales ironii w tym co pisalem?
gdybys nie wstawil glupiej emoty juz na starcie i nie dodal do niej "rozbawiasz mnie czlowieku" to byc moze bylbym sklonny uznac twoja wypowiedz za ironiczna. ponadto stwierdzeniem "doliczenie trzech minut to najwieksze złodziejstwo jakie widziałem na oczy" mialo sie nijak do tego o czym napisalem. gdybys napisal "zabranie getafe przez sedziego tych kilkudziesieciu sekund, przez ktore schodzil z boiska eto'o bylo najwiekszym zlodziejstwem, jakie widzialem na oczy" wtedy moglbym to uznac za ironie. niestety twoja wypowiedz nie byla ironiczna wiec albo sie nia zaslaniasz, albo nieumiejetnie sie nia posluzyles.
gunjah pisze:zaczyna sie, braklo argumentow to sie zaczynaja wycieczki osobiste, to ze nie mam 4 tys postow na tym forum nie oznacza ze mozesz mnie nazywac viscadzieckiem
nie nazwalem cie tak ze wzgledu na ilosc postow. ale mniejsza o to.

Wróć do „Hiszpania”