no szkoda. najpierw stracil przez kontuzje najwazniejsza czesc okresu przygotowawczego i poczatek sezonu, a teraz straci jeszcze jego koniec. niektorzy juz sie zastanawiaja czy byl to jego ostatni mecz w realu. coz, ja w to mocno watpie.
ciekawe czy w obliczu tej kontuzji ramos bedzie czesciej dawal pograc van der vaartowi, ktory delikatnie mowiac nie nalezy do jego ulubionych. pewnie i tak pierwszenstwo bedzie miec marysia, ale dobrze byloby zobaczyc rafaela w dluzszym okresie czasu niz kilka-kilkanascie minut.



