Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 20 kwie 2009, 11:25

A dla mnie Gibson był dobry. Szczególnie wtedy kiedy grał w środku. Świetnie ubezpieczał linię obrony, raz ładnie sieknął z dystansu, wprawdzie uciekał się do prostych podań, ale to nie zawsze musi być zarzut. Szczerze powiedziawszy wolę taki sposób rozgrywania piłki i niż holywoodzkie podania by Anderson. Najsłabiej z młodych IMo to zaprezentował się Macheda.

Possebon jest w ostatnich miesiącach po prostu słaby. Nie dość, że uciekł mu Gibson, to w rezerwach lepiej spisuje się niedawno awansowany z u-18 Matty James. I pomysleć, że Rodrigo dostał właśnie teraz powołanie do kadry Włoch u-20.

Wróć do „Anglia”