guru... przy ewentualnym remsie to tabela ulegnie niesamowitemu sciasnieniu. Precyzujac Wisla zrowna sie z pierwsza w tabeli Legia i w tym momencie juz wsyztsko zalezy od niejguru pisze:Nawet jak Wisła wygra swój następny mecz, Legia zremisuje z Lechem, to daje nam to 51 pkt. Czyli Legia nadal ma lidera. Dlatego wszystko jest w rękach Legii, a nie Wisły
Chyba pierwszy raz od dluzszego czasu bedzie wpolrozdajacym karty..
Oczywiscie miejsce patrzenia zalezy od miejsca siedzenia... korzystajac z tego przyslkowia w momencie remisu L-Lecha i wygranej Wisly, Legia tez ma wszytsko w swoich nogach ale Lech juz bedzie musial liczyc na korzystny wynik dla siebie (czytaj remis Wisla-Legia)
Na chwile obecna przed weekendowa kolejka, Wisla musi jeszcze patrzec na wyniki innych - liczyc na remis.... blel, ble ble



